IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Makabra (LUDŹ)

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Makabra
Obywatel
Obywatel
avatar

Female Liczba postów : 57
Join date : 20/04/2014
Age : 19
Skąd : Druga strona tęczy

PisanieTemat: Makabra (LUDŹ)   Nie Kwi 20, 2014 2:10 pm

{ g o d n o ś ć }
Pewnego dnia, zwyczajna, niesforna dziewczynka zapytała się swojemu starszemu bratu, który odprowadzał ją ze szkoły.
- Co to jest za pani? - on zaniemówił, tylko spojrzał na dziewczynę, którą wskazywała jego siostra. Zapewne, nie był to nikt inny, jak...
- . . . M a k a b r a . . . - zdołał z siebie wydusić. Dziewczynka jednak nie wypytywała się dalej o nic. Nie uzyskała jednak pełnej odpowiedzi. W końcu Makabra to tylko przezwisko. No, ale nie będziemy się co czepiać, jej prawdziwa godność zapisana jest jedynie w starych dokumentach. Sama momentami zapomina, jak ma na imię i przedstawia się przezwiskiem. Ja jednak wam zdradzę tą czarną tajemnicę. Dziewczyna ta zwie się A b i g a i l, a nazwisko S v i e t l a w s k y nosi z wielką dumą.

{ w i e k }
Chwila ciszy zapadła, między rodzeństwem.
- A ile ma lat? - zapytała się po chwili mała.
- Jest w moim wieku... - mruknął, niezadowolony.
- Czyli?
- D w a d z i e ś c i a - powiedział znów zniesmaczony. Pamięta te lata w szkole, gdy ta, na zajęcia plastyki przynosiła piękne, a za razem obrzydliwe, przerażające obrazy malowane olejem na płótnie. Nawet dzisiaj, gdy to sobie wyobraża, zaczyna go mdlić.

{ p ł e ć }
Ekhem. Jak już można się domyślić, jest ona k o b i e t ą.
{ o r i e n t a c j a    s e k s u a l n a }
- Chodziłeś z nią? - zapytała się nagle dziewczynka, z wielkim uśmiechem na twarzy. Chłopak sie zarumienił, jednak po chwili pomyślał "brała wszystko co się rusza"
- N i e.

{ h i s t o r i a }
Dziewczyna wychowywała się wśród licznej rodziny w Rosji. Miała ona brata bliźniaka, którego kochała ponad życie, właściwie ze wzajemnością, bo jakżeby inaczej. Miała nadpobudliwego i nadopiekuńczego ojca, który zawsze był dumny ze swoich dzieci, chociaż pewne jest to, że każde z nich wyrośnie kiedyś na genialnego przestępcę, jednak to chyba go niezbyt obchodziło. Makabra, posiadała również starszego brata, z którym się dogadywała jak z nikim innym. Był jej najlepszym przyjacielem, jedyną osobą, z którą mogła porozmawiać o wszystkim... Do tego, Maki miała jeszcze dwóch młodszych braci, którzy niezbyt przepadali za swoją rodzinką z powodu ich... Niezwykłego zachowania. Tak, tak to zostawmy. No i na sam koniec, została babcia, która była sadystką. Codziennie, przynajmniej raz, musiała kogoś porządnie zdzielić patelnią po łbie. Inaczej, oznaczałoby to, że coś się babci stało.
No i to tyle o radosnej rodzince panienki Abigail. A co dalej? Co ze szkołą, znajomymi? No cóż, niewiele osób ją lubiło, z racji innego wyglądu, stylu bycia, natury samotnika. Dorastała bez przyjaciół, uważała, że ich nie potrzebuje, umiała sobie ułożyć wolny czas, nie narzekała też na nudę, czy zbytnią samotność.

{ c h a r a k t e r }
Na ogół, Ab jest zawsze spokojna, małomówna, wygląda, jakby miała wszystko i wszystkich gdzieś...
Dziewczyna od najmłodszych lat, uznawana jest za dziwaczkę, przez co nie ma wielu przyjaciół, czy dobrych znajomych. Właściwie, jedynie do kogo się wygada, to rodzina, lub teraz, są to jej zwierzaki.
Sama z siebie też nie zacznie konwersacji. Uznaje to za niepotrzebne, w końcu jak druga osoba nie chce jej poznać, czy czegokolwiek o niej wiedzieć, to nie ma po co się odzywać, czyż nie? Jeszcze narobi sobie wrogów, których i tak ma już za dużo.
Makabra, jest jak najbardziej jedną z tych osób, które spędzają całe dnie w swojej samotni. Ona spędza te chwile zazwyczaj z pędzlem, ołówkiem, bądź tabletem graficznym w ręku, z książką i kawą u boku, lub z winem i Tomem Hiddlestonem, Johnnym Deppem lub Jaredem Leto na monitorze.
Za każdym razem, gdy z nią rozmawiasz, odpowie ci w jakże brutalny, lecz za razem realistyczny sposób. Nie ważne czy jesteś jej przyjacielem, czy nie, zawsze ci odpowie tak samo. Cynicznie, ironicznie lub z dozą sarkazmu. Jest osobą szczerą. Trzeba przyznać, że rzadko kiedy kłamie, jeśli nie ma w tym jakiegoś interesu. Jednak jak już ma kłamać... To można ją nazwać mistrzem wśród mistrzów. Wymyśli sensowne i wiarygodne kłamstwo na poczekaniu i to z dziewięćdziesięcioma procentami szans, że nic się nie sypnie.
No tak, jedna z wielu wad dziewczyny... Jest materialistką. I to jaką... No, to może podamy w punktach, bo tak nie tylko mi, ale raczej też wam będzie łatwiej.
1. Nigdy nie pożyczy ci pieniędzy. Nie ważne co byś narobił, czy byś siedział w więzieniu, miał długi w mafii, żył na ulicy, nie miał co jeść od tygodnia, ale ona nie da ci SWOJEJ kasy. Za nic.
2. Jest uzależniona od hazardu. No tak, wręcz kocha wszelkie gry w karty, czy inne gry hazardowe... Nawet nauczyła się oszukiwać maszyny, by za każdym razem wygrywać kolejne żetony. No, poza tym, dość często doskwiera jej szczęście.
Kto ma szczęście w kartach, ten ma szczęście w miłości... Znacie to przysłowie? Ba. Jednak u Abi niezbyt się ono sprawdza, gdyż pomijając jej wygląd, nie odpowiada innym charakterem. Jednak ona jakoś daje sobie radę sama i często powtarza, że druga osoba jej do szczęścia nie potrzebna.
Jednak czasem doskwiera jej samotność. Ale ona nikomu o tym nie powie, bo po co? Lepiej to w sobie kumulować, a później chodzić z wiecznie niezadowoloną miną. Oczywiście.
Poza tym, jest uzależniona od wszelkich horrorów, thrillerów i creepypast, pod każdą postacią. Czy to gra, opowiadanie, książka czy film, ona będzie to znała. A jeśli nie, to zaraz siada do laptopa i szuka nowo poznanego tytułu, by zagłębić się w kolejną straszną historię.
Jest raczej typem filozofa. Uwielbia rozmyślać na różne tematy, które dla innych są tematami tabu, jak np. Kto wymyślił taką postać jak Bóg? Wierzący sądzą, że Bóg by od zawsze, jednak coś musiało być przed nim. Ona jednak chce się dowiedzieć wszystkiego o samego początku, jak to się stało, że Hitler wywołał Drugą Wojnę Światową, jak to się stało, że ludzie wierzą w siły paranormalne, jak to się stało, że odkryto zjawiska fizyczne, czy magia istnieje, jaki rzeczywiście był nasz początek, czy istnieje gdzieś w kosmosie jeszcze jakieś inne życie? Często zadaje sobie te pytania, jednak stara się nie zadawać ich innym, w końcu nie chce wyjść na jeszcze większą świruskę.
Jednak z osobą oczytaną, lub zagłębioną w jakikolwiek temat bytu, lub temat bardziej potrzebujący myślenia, niż tematy typu 'jaką sukienkę kupić na studniówkę', bardzo chętnie rozmawia. Niestety, nie za dużo takich ludzi teraz chodzi po ziemi. A przynajmniejw tym mieście.

{ w y g l ą d }
Na dziewczynę, siedzącą na jednej z ulicznych ławek, patrzyli się wszyscy przechodnie. Młodzi, starzy, metale, eleganci, hipsterzy. Po prostu takiej osoby jak ona, nie w sposób zignorować. Jednak podejść też strach.
Zawsze zamyślona, lub zajęta czymś ważniejsze niż istnienie ludzkie, wygląda, niczym pani z obrazka, rozmyślająca na głębsze tematy, niż te, które tyczą się zwykłych śmiertelników.
Długie, proste i niesamowicie jasne włosy, opadają bezwładnie na ramiona i policzki, niezdarnie zrobiony przedziałek nic w tym nie przeszkadza.
Do pary z prawie białymi włosami, idzie porcelanowa cera, z rumieńcami, pełnymi i malinowymi ustami, niczym u laleczki. Duże, szaro-błękitne oczy świecą się non stop, a wzrok ma iście przenikliwy, spokojny. Niektórzy ludzie mówią, że przez samo spojrzenie, zjada ona ludzkie serca i dusze. Inni twierdzą, że w ten sposób, czyta im w myślach i odbiera im szanse na dobre chwile, jednak to nic w tym stylu. w końcu to tylko o n a.
Momentami jednak, nie widać dokładnie jej pięknych oczu, z powodu zaparowanych szkieł od okularów. Dziewczyna od najmłodszych lat, musi je nosić i szczerze mówiąc, niezbyt jej to przeszkadza.
Jeśli chodzi o wszelkie znaki szczególne... To powiem wam w tajemnicy, ze gdy się uśmiechnie, w jej prawym policzku, pokazuje się mały dołeczek, który sprawia, ze jej twarzyczka jest jeszcze atrakcyjniejsza. Niestety, praktycznie nigdy, nikt go nie widział... A szkoda.
Sprawa figury, nie jest już taka prosta. Dziewczyna jest niezwykle wysoka, gdyż mierzy dokładnie sto osiemdziesiąt jeden centymetrów. Przez to wydaje się, że jest trochę nieproporcjonalna. Zaokrąglona u góry, ma szeroką miednicę, jednak momentami można by było powiedzieć, że te kości chcą się uwolnić, przebijając skórę.
A nogi? Ah, te nogi~ zgrabne, długie... Niczym u modelki. Jednak przez wieczne noszenie długich spodni, rzadko kiedy można je podziwiać.
Mimo tego, iż jest niesamowicie piękna, to ludzi często odpychają jej kolczyki. A posiada ona jedynie industrial, tunele ośmiomilimetrowe, snake beatsy w postaci małych haczyków, kolczyki w obojczykach, jak i kolczyki w biodrach. Może jest tego dość sporo, jak na zwykłą dwudziestolatkę, jednak  i tak chore jest to, ze pierwszą rzeczą, którą odtrąca ludzi, jest sam wygląd, lub niepodobające się im szczegóły.
Co do tatuaży, to też ich trochę ma. Bierzmy na pierwszy bieg, "rękaw" na prawej ręce. Szereg różnych tatuaży, ciągnący się od barku, aż do nadgarstka, powstawał przez trzy lata. Napis na obojczykach "Dirty Angel", słoneczniki przechodzące przez udo, biodro i brzuch, a do tego orzeł w złotej koronie wytatuowany na plecach, są dla niej skarbami. Ona postrzega tatuaż, jako malarstwo, jako formę sztuki, która zostaje z nią na zawsze. Dlatego też to sobie robi.
Jeśli chodzi o ubiór, to nie jest jakiś specjalny, przesadzony, a co dopiero dziewczęcy. Dziewczynie wystarczy zwykły, znoszony T-Shirt, który zazwyczaj bierze z szafy ukochanego brata, jakieś poprzedzierane jeansy, do tego martensy, creepersy, bądź coś podobnego.

{ w y k s z t a ł c e n i e }
Nad tą sprawą, możemy się trochę porozczulać. Abigail była prymuską w każdej szkole, jej stopnie nigdy nie spadały poniżej czwórek, których i tak miała mało, przez co często była nagradzana przez różnych ludzi, których nigdy nie kojarzyła i kojarzyć nie będzie. Ale wie, że byli to jacyś ważni ludzie i że ma się czym pochwalić. Aktualnie jest na drugim roku ASP, co sprawia, że niedługo jej wykształcenie będzie wyższe, jednak jak na razie, może pochwalić się tylko wykształceniem ś r e d n i m.
{ p r a c a }
No, tutaj można się rozpisać. Jako szesnastolatka skończyła kurs tatuażu i piercingu, a odkąd skończyła osiemnaście lat, zajmuje się tym po zajęciach, by zarobić parę groszy, jednak dodatkowo, pracuje w Starbucksie, dorabia sobie jako opiekunka do dzieci i co weekend wyprowadza i zajmuje się psami sąsiadów. Dość tego dużo, zwłaszcza, że na głowie ma jeszcze naukę, różne egzaminy i prace okresowe do porobienia, jednak jej głównym celem jest uzbieranie odpowiedniej sumy, pojechać w podróż po najbardziej nawiedzonych miejscach na świecie. Oczywiście, nie bierzmy pod uwagę kasy, którą często "znajduje" w kieszeniach klientów, bo te przeznacza na coś zupełnie innego.
{ r a n g a }
Jako niezły kieszonkowiec nadawałaby się na 'Złodzieja Czasu', jednak ona jest tylko kieszonkowcem, który ma swój raj, gdy do jej miasta zawitają wycieczki małolatów. Tak też pozostaje zwykłym, szarym o b y w a t e l e m, który tylko interesuje się zjawiskami paranormalnymi.
{ d o d a t k o w e }
   ~ boi się porcelanowych lalek i klaunów.
   ~ w domu ma legwana zielonego i psa rasy husky.
   ~ jest uzależniona od 'lekkich' używek.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Eyeless Jack
Pożeracz
Pożeracz
avatar

Male Liczba postów : 350
Join date : 05/02/2014
Skąd : Miasto Svit

PisanieTemat: Re: Makabra (LUDŹ)   Nie Kwi 20, 2014 8:52 pm

Biedny Jared...


_________________


Robię/Mówię/Myślę/Moderuję/MG'uje
_______
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://creepytown.mygoo.org
 
Makabra (LUDŹ)
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Ogólne :: Karty Postaci-
Skocz do: