IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 {Oli Ambler}- Zmora.

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Oli Ambler
Nocny Koszmar
Nocny Koszmar
avatar

Female Liczba postów : 21
Join date : 12/04/2014

PisanieTemat: {Oli Ambler}- Zmora.   Sob Kwi 12, 2014 10:13 pm

{ G o d n o ś ć }
Olivier Ambler. To jest oficjalna wersja...lecz tak naprawdę nazywa się Annie Eriksson.
I tak, to coś jest dziewczyną, tak.

{ W i e k }
Ohohoho. Jakieś...16. Straciła rachubę czasu.
Znaaczy, na tyle wygląda.

{ P ł e ć }
Piękna, a jednak udaje chłopczyka.

{ O r i e n t a c j a   S e k s u a l n a }  
żeby życie miało smaczek, raz dziewczynka, raz chłopaczek.

{C h a r a k t e r }
Ech, opisać jej charakter...tia...
To rzecz, można powiedzieć, że całkiem trudna, ale wykonalna. Może i jest zmienna, ale nie aż tak bardzo, żeby powiedzieć, że codziennie staje się inną osobą, nie nie.
Ale szybko zmienia zdanie. Za szybko można powiedzieć. Starczy jakaś nawet jedna błahostka, żeby całkowicie zmieniła plany, opinie na dany temat, cokolwiek. Jednak, zazwyczaj nie jest to czyjaś opinia, słowo tylko coś, co ona sama zauważy. W ogóle, rzadko kiedy słucha innych, nie przepada za czyimkolwiek towarzystwem. Po prostu inny ludzie ją denerwują, chyba, że jakoś szczególnie przypadną jej do gustu...ale nie, to raczej nie jest możliwe.
Ona to taki typowy outsider. Zero kontaktu ze światem zewnętrznym, typ samotnicy...
ale teraz trzeba o niej, a nie o jej preferencjach.
Jest...specyficzna, o. Dosyć wredna, leniwa ale uparta. Jest wiele słów, którymi można ją opisać, ale jak przyjdzie co do czego, to to nie ma większego sensu.
Często sama sobie zaprzecza, zachowaniem, słowem, reakcją.
Wiecie, na przykład, mówi, że kogoś kocha, ale kiedy przyjdzie co do czego, to ma takiego kogoś daleko gdzieś.
A-ale. Właśnie nasuwa się jedno pytanie- czy ona potrafi kochać, co? Tego nie wie NIKT...i raczej nikt się nie dowie. Nigdy, przez te 1800 lat się nie zakochała, nawet nie dopadło ją "zauroczenie", jak to się zwykło mawiać. Nic.
Może ona nie potrafi tego robić? Może się do tego nie nadaje? To się okaże...kiedyś. Hm...co jeszcze...
Aaa, no tak! Warto wspomnieć, że jak już się odezwie, to raczej nie będzie nic uprzejmego, a raczej...wrednego, opryskliwego lub...NO PO PROSTU RZADKO JEST MIŁA, NO.
Hm...jak teraz na to patrzę to trudno ją polubić. Narcystyczna gówniara.
Jedyne co jest w niej chyba dobre to brak syndromu „jedynczaki”. Wiecie, nie ma u niej czegoś takiego, że kiedy nie otrzyma tego co chciała, to nie tupnie nóżką, a sama to załatwi.
Tia.

{ W y g l ą d }
Wygląd...hm.
Od czego by tu...A, wiem~!
Najpierw opiszemy jej figure, o. Całkiem wysoka. Przecież metr i siedemdziesiąt centymetrów to nie tak mało jak na dziewczynę, prawda? Za to, jest bardzo wychudzona. Wystające żebra czy też biodra, chude ręcę i nogi...to normalny w jej przypadku widok. Czym to jest spowodowane? Dobrą przemianą materii czy może faktem, że je mało? A może tym i tym?
Kto wie, kto wie.
A, ona ogólnie to taka jest...no. Wyciągnięta. Chuda i wysoka, jest posiadaczką zgrabnych dłoni, małych stópek i...płaską klatką piersiową...
Chociaż tzw „plecy z przodu, plecy z tyłu” jedynie jej pomagają.
No właśnie, przychodzi czas kiedy to warto by było opowiedzieć o jej pewnej „przypadłości” jak to niektórzy mówią. Owszem, małe piersi są super i w jej przypadku są po prostu plusem!
Czarne jak węgiel włosy przysłaniają jej mordkę, a mimo to, nigdy ich nie podpina. Dopiero kiedy już naprawdę nic nie widzi, siada z nożyczkami i robi z nimi porządek. 
Ale co jak co, jej popielate oczy są bardzo bystre, można się pokusić o stwierdzenie, że ma takie "sokole oko". A jedyna kobieca w niej rzecz, to bardzo gęste rzęsy. Ale poza tym, bardzo łatwo pomyśleć, że jest jednym z przedstawicieli płci "brzydkiej", co ona sama bardzo często wykorzystuje. Nawet jej ubiór wskazywałby na bycie facetem- bluzy z kapturem, męskie trampki. Tak naprawdę nigdy, ale to NIGDY nie założyła sukienki. Bleh.
Ale je się po prostu podoba, bo tak jej wygodnie przemierzać świat, bez większych przeszkód. Ach, jeszcze jedno. Pod obojczykami, które z powodu jej wagi są bardzo widoczne, widnieje tatuaż. Długi napis po hebrajsku którego treści nie mam zamiaru wam przestawiać. Może kiedyś się to wyjaśni, jego pochodzenie.

{ R a n g a }
Nocny Koszmar- zmora pojawiająca się codziennie właśnie u Ciebie! W jaki sposób się ukazuje? Kto wie. Czasami zwisa spod sufitu a czasami lata z piłą mechaniczną i chce Ci nią opiłować paznokcie.

{ M o c e }
Uwaga, potrafi Ci zblenderować flaki. Znaczy...kto wie, czy samym patrzeniem. Najlepiej to działa z dotykiem. Tak, dotknie Cię i przez to twoje wnętrzności zmienią się w istną papkę.
(uwaga, biorę tylko jedną moc bo jest wypasiona. Proszę nałożyć jakieś ograniczenia, bo ja tu nie mogę być bogiemXD)

{ E m a n a c j a }
Jaka no...szara osóbka to i emancja szara!
Pod postacią mgły wywołuje silne halucynacje.

{ P o ż a r t e  D u s z e }
e, no brak. Tak, wiem, ni ma się czym chwalić.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Eyeless Jack
Pożeracz
Pożeracz
avatar

Male Liczba postów : 350
Join date : 05/02/2014
Skąd : Miasto Svit

PisanieTemat: Re: {Oli Ambler}- Zmora.   Sob Kwi 12, 2014 10:22 pm


_________________


Robię/Mówię/Myślę/Moderuję/MG'uje
_______
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://creepytown.mygoo.org
 
{Oli Ambler}- Zmora.
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Ogólne :: Karty Postaci-
Skocz do: